Nauka i pamięć
Jak naprawdę się uczymy i zapamiętujemy, pamięć, koncentracja, notatki i narzędzia, które testuję na sobie.
Przez lata brałem napięcie w głowie za prokrastynację. Dziś zamiast przepychać się przez nie siłą, robię krótką drzemkę i zaczynam dzień jeszcze raz.
Dlaczego Pomodoro wybijało mnie z rytmu, telefon pożerał uwagę, a próba robienia kilku rzeczy naraz nie pozwalała mi ani pracować, ani odpoczywać.
Budowanie drugiego mózgu daje przyjemne poczucie postępu, nawet gdy nie powstaje z niego nic poza lepiej poukładanym systemem. O Obsidianie, Luhmannie, cyfrowym chomikowaniu i notatkach, które powinny wskazywać poza własny system.
Dlaczego kult specjalizacji każe ci całe życie kopać jeden coraz głębszy dołek i co się dzieje, gdy ten dołek zasypuje kryzys: o poliglotach, ludziach renesansu i o tym, że bycie od wszystkiego to strategia, nie wada.
Dlaczego podkreślanie i ponowne czytanie to strata czasu, jak naprawdę działa pamięć i dlaczego wiedzę buduje się powoli, cegła po cegle, fiszka po fiszce.
Przez dwa lata wstawałem o szóstej rano do fiszek i zapamiętałem 25 000 angielskich słów. O tym, co ta liczba naprawdę oznacza, czego nie oznacza i dlaczego z całego systemu najważniejszy okazał się powód.