Wybór po szkole podstawowej
Szkoła podstawowa pozostaje obowiązkowym fundamentem. Dopiero w szkole ponadpodstawowej uczeń sam wybiera, czego chce się uczyć i w jakim kierunku chce się rozwijać.
Dzisiejsza szkoła zbyt często uczy rozpoznawania znanych zadań, zaliczania sprawdzianów i zapominania materiału. Chcę edukacji, która oddaje młodemu człowiekowi wybór i pozwala mu zdobywać wiedzę przez rozumienie, rozmowę oraz praktykę.
Szkoła podstawowa pozostaje obowiązkowym fundamentem. Dopiero w szkole ponadpodstawowej uczeń sam wybiera, czego chce się uczyć i w jakim kierunku chce się rozwijać.
Nie chcę uczyć rozpoznawania typu zadania i odtwarzania gotowej procedury. Uczeń ma rozumieć, dlaczego rozwiązanie działa, i potrafić zastosować tę wiedzę w nowej sytuacji.
Usunąłbym system ocen. Uczeń powinien udowodnić w rozmowie, że rozumie temat: wyjaśnić go własnymi słowami, odpowiedzieć na pytania i obronić swój tok myślenia.
Nauczyciel nie musi mieć tytułu magistra. Powinien naprawdę znać swoją dziedzinę i ukończyć bezpłatny kurs przygotowania pedagogicznego. Liczą się wiedza, praktyka i umiejętność pracy z drugim człowiekiem.
Materiały edukacyjne powinny być dostępne bezpłatnie online i łatwe do aktualizowania. Chcę dokładać do tego własną cegiełkę, tworząc darmowe e-booki i kursy.
Mechanik powinien pracować przy silniku, elektryk przy rzeczywistej instalacji, a programista budować działające rzeczy. Teoria ma wspierać praktykę, a nie ją zastępować.
Internet daje dostęp do ludzi i wiedzy z całego świata. Swobodne posługiwanie się angielskim usuwa barierę, która ogranicza naukę, współpracę i rozwój zawodowy.
Dobrze jest pamiętać, ale samo zapamiętanie nie jest celem. Uczeń ma przede wszystkim rozumieć, umieć odnaleźć potrzebne informacje i zastosować je do rozwiązania problemu.